Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo to trasa biegnąca przez pięć województw Polski Wschodniej: Warmińsko-Mazurskie, Podlaskie, Lubelskie, Podkarpackie i Świętokrzyskie. Szlak, o długości blisko 2000 km, w naszym regionie liczy ok. 420 km - zaczyna się w Elblągu, skąd zmierza na północny wschód wzdłuż Zalewu Wiślanego. Przebiega przez Frombork i niemal na granicy z obwodem kaliningradzkim dociera do Braniewa. Tam przyjmuje kierunek wschodni i przez Warmię oraz Mazury dociera do styku granic trzech państw: Polski, Rosji i Litwy. 

Na szlaku wydzielono 12 tak zwanych „Królestw Rowerowych” – atrakcyjnych regionów, w których warto zaplanować dłuższy pobyt. W województwie warmińsko-mazurskim znajdują się 3 Królestwa: „Nad Zalewem Wiślanym”, „Warmia i okolice” oraz „Północne Mazury”.
Królestwo rowerowe Nad Zalewem Wiślanym

Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo rozpoczyna się (lub kończy) w królestwie Nad Zalewem Wiślanym, które wzięło nazwę właśnie od tego rozległego przymorskiego akwenu. Na całym szlaku jedynie pomiędzy Braniewem a Elblągiem znaleźć można miejsca, w których z siodełka roweru dostrzec można taflę Morza Bałtyckiego. Królestwo Zalewu Wiślanego jest niezwykle zróżnicowane krajobrazowo. Dzieli się na trzy mniejsze, bardzo różne od siebie obszary. Pierwszym z nich są płaskie Żuławy Elbląskie, drugim – pagórkowata, porośnięta bukowymi lasami Wysoczyzna Elbląska, a trzecim – brzeg Zalewu Wiślanego i zachodni fragment równin warmińskich. Elbląg, Frombork i Braniewo to trzy najważniejsze, godne uwagi i dłuższego pobytu miasta, przez które biegnie szlak.
Trasa rozpoczyna się w Elblągu, ważnym ośrodku komunikacyjnym, a jednocześnie drugim co do wielkości mieście województwa warmińsko-mazurskiego. To hanzeatyckie miasto portowe przez wieki walczyło z Gdańskiem o status najważniejszego portu Rzeczpospolitej.

Odbudowane po zniszczeniach wojennych, stanowi pierwszy (lub ostatni) punkt dla podróżujących szlakiem Green Velo. Na zachód i południe od Elbląga rozpościerają się delta Wisły i żyzne Żuławy Elbląskie. Choć płaskie jak stół, Żuławy wcale nie są monotonne. Swoją magię zawdzięczają majestatycznym płaczącym wierzbom, nachylonym jakby w zadumie nad wszechobecnymi kanałami. W większości wsi zobaczyć można potężne, ceglane, gotyckie kościoły oraz charakterystyczne domy podcieniowe, w których mieszkali bogaci chłopi. Perłą Żuław jest płytkie zarastające jezioro Druzno, będące rajem dla ptaków wodnych i błotnych. W tej okolicy znajdują się Raczki Elbląskie – najniższy punkt Polski. Cały te- ren Żuław stanowi podmokłą depresję, osuszoną dzięki wieloletniej, cierpliwej pracy ludzkich rąk. Nad krainą unosi się duch mennonitów – holenderskich wygnańców religijnych, którzy w czasach I Rzeczpospolitej znaleźli tu swoją drugą ojczyznę. Ich umiejętności melioracyjne w znaczącym stopniu ukształtowały dzisiejszy wygląd Żuław. Unikatową na skalę światową atrakcją obszaru jest oddany w 2015 roku po kilkuletnim remoncie, a wybudowany w XIX wieku Kanał Elbląski. Prowadzi on z Elbląga do Ostródy.

Rejs na tej trasie to nic innego jak podróż statkiem po… trawie. Jest tak, ponieważ oprócz śluz na szlaku wodnym wybudowano pięć pochylni, wyjątkowych zabytków hydrotechniki. Środkowa część królestwa to obszar Wysoczyzny Elbląskiej, zaczynający się od leśnego parku Bażantarnia we wschodniej części Elbląga. Przejazd przez teren wysoczyzny stanowić będzie dla rowerzystów poważne wyzwanie, ponieważ są tu duże różnice wysokości oraz strome podjazdy i zjazdy. Cały ten obszar pocięty jest licznymi dolinkami i wąwozami, porośnięty gęstymi bukowymi lasami i objęty ochroną jako Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej. Ponad sto lat temu tereny te były rejonami łowieckimi cesarza niemieckiego Wilhelma II, który gościł często w rezydencji w Kadynach. Szlak prowadzi przez wzniesienia wysoczyzny aż do brzegu Zalewu Wiślanego w okolicach Suchacza. Stamtąd wzdłuż torów kolejowych trasa biegnie przez urokliwe portowe miasteczko Tolkmicko do miasta Mikołaja Kopernika – Fromborka. Ze szczytu Wieży Radziejowskiego na Wzgórzu Katedralnym podziwiać można rozległą panoramę Zalewu Wiślanego i łąk w dolinach Baudy i Pasłęki oraz rozległe łąki Warmii, przez którą również przepływają obie te rzeki. Trasa biegnie wzdłuż brzegu zalewu, a następnie brzegiem Pasłęki prowadzi do Braniewa. Ten obszar to pogranicze historyczno-kulturowe sąsiedniego królestwa „Warmia i okolice”. Dawniej tereny te zamieszkiwali pogańscy Prusowie, zniszczeni przez Krzyżaków w XII i XIII wieku. Ale tę historię najlepiej poznać na miejscu…

Ostatnim godnym uwagi punktem na szlaku w królestwie Zalewu Wiślanego jest Braniewo. To warmińskie miasto powstało w średniowieczu i jako ważny port handlowy należało do Hanzy. Z dawnych czasów zachowało się w nim, mimo zniszczeń wojennych, kilka interesujących zabytków. Trasa biegnie przez centrum Braniewa w pobliżu malowniczej Pasłęki, by następnie wyprowadzić turystów na rozległe równiny Warmii – kolejnego królestwa na szlaku. Na obszarze królestwa wyznaczono wiele dobrze oznakowanych szlaków rowerowych. W szczególności warto wybrać się nimi nad wspomniane żuławskie jezioro Druzno oraz niezwykle urozmaicone tereny Wysoczyzny Elbląskiej.


Królestwo "Warmia i okolice"
Królestwo "Warmia i okolice" obejmuje północną część historycznej krainy kulturowej zwanej Warmią oraz tzw. Prusy Dolne, po 1945 roku przecięte granicą pomiędzy Polską a Rosją. Nazwa Warmii wywodzi się od pruskiego plemienia Warmów, którzy podobnie jak pozostałe plemiona pruskie, zostali pokonani przez Krzyżaków w XIII wieku. W odróżnieniu od pozostałej części Prus, Warmia zachowała przez wieki katolicki charakter. Było to związane z przynależnością do Rzeczpospolitej do 1772 roku. Stolicą regionu jest Lidzbark Warmiński, słynący z potężnego zamku biskupów warmińskich, przez wieki rządzących tą krainą. Wiele miejscowości na tym terenie ma średniowieczny rodowód, a dumną historię tej ziemi odczytać można z murów ceglanych kościołów, wież zamków gotyckich oraz dawnych rezydencji szlacheckich. Krajobrazowo i geograficznie na terenie królestwa wyróżnić można dwa odmienne obszary.

Wschodnia część regionu, od Pieniężna do Lidzbarka Warmińskiego, to malownicze tereny Wzniesień Górowskich. Jest to słabo zamieszkały obszar, zasiedlony po II wojnie światowej przez liczną społeczność ukraińską, wywodzącą się z terenu Bieszczad i Beskidu Niskiego. Nie ma tu większych miast ani rzek, gdzieniegdzie w zagłębieniach terenu ukrywają się niewielkie jeziorka. W krajobrazie dominują rozległe, otwarte przestrzenie, urozmaicone czerwonymi dachami warmińskich wsi oraz pozostałościami dawnych majątków dworskich. W tej części królestwa szczególnie godne uwagi są dwa miasteczka: Pieniężno i Górowo Iławeckie. Znajdują się w nich ciekawe muzea, zabytki gotyckie i pozostałości dawnej zabudowy średniowiecznej oraz XIX i XX wieczne zabytki techniki. Warto zobaczyć położoną w pewnej odległości od szlaku, w pobliżu granicy z Rosją wieś Żywkowo - Europejską Wieś Bocianią. Mieszka w niej 30 mieszkańców i ok. 160 bocianów w 40 gniazdach. Zachodnia część królestwa to raczej płaski i słabo zalesiony obszar Niziny Sępopolskiej, której osią jest dolina Łyny - największej rzeki tego regionu. Ma ona długość 264 km i jest ciekawym szlakiem kajakowym.

Dużą dogodnością w tej części Warmii jest przebieg szlaku, ponieważ odcinki trasy w okolicy Lidzbarka Warmińskiego zostały poprowadzone szutrowymi drogami po dawnych torowiskach kolejowych. Najciekawszą miejscowością w całym królestwie jest Lidzbark Warmiński, jednocześnie stolica Warmii. Warto w nim zobaczyć majestatyczny zamek biskupi, Stare Miasto, interesujące kościoły i cerkiew oraz oranżerię Ignacego Krasickiego. Pomiędzy Lidzbarkiem Warmińskim a Bartoszycami znajduje się kilka ciekawych zabytków, z których najbardziej godne uwagi to barokowe Sanktuarium Maryjne w Stoczku Klasztornym i zespół dworski w Galinach ze stadniną koni. Bartoszyce również mają średniowieczny rodowód. Mimo zniszczeń wojennych zachowały się tu fragmenty gotyckiej zabudowy, układ urbanistyczny oraz gotyckie kościoły i spichlerze z XVIII i XIX wieku. Ostatnią miejscowością w królestwie Warmii jest niewielki Sępopol, nad którym dominuje gotycki kościół, a turysta zobaczyć może pozostałości dawnych murów otaczających to niewielkie miasteczko.

Królestwo „Północne Mazury”
Nazwa królestwa "Północne Mazury" jest nieco przewrotna. Turysta który planuje, że jadąc tym fragmentem szlaku Green Velo widzieć będzie bez przerwy jeziora i żaglówki może poczuć się lekko zaskoczony... dzikością przyrody, odludnością miejsc i różnorodnością krajobrazów, przez które prowadzi trasa. Szlak omija bowiem najbardziej znany fragment Mazur, czyli masowo odwiedzane miejscowości jak Mikołajki czy Giżycko. Zahacza jedynie o najbardziej na północ położoną miejscowość tego obszaru - Węgorzewo. Osoby nastawione na obejrzenie Wielkich Jezior Mazurskich zatrzymać się mogą na dłużej na jednym z najciekawiej położonych na całej trasie MOR-ów, czyli miejsc obsługi rowerzystów, nad brzegiem jeziora Mamry w pobliżu Węgorzewa.

Wschodni fragment trasy ma charakter nizinny. Od Srokowa trasa jest poprowadzona dawnymi wydzielonym traktem, dzięki czemu cały ten odcinek stanowi prawdziwą "autostradę rowerową". W krajobrazie dominują rozległe pola uprawne, powoli zmieniające się w teren pagórkowaty, z coraz częściej pojawiającymi się jeziorami. Wprawdzie nawierzchnia jest doskonała, ale podjazdy i zjazdy stają się coraz dłuższe i bardziej strome. Jako, że tereny te są słabo zasiedlone, na pewno spotkać tu można pełno zwierząt leśnych. Miłośnicy żeglarstwa mogą zatrzymać się na dłużej we wspomnianym już Węgorzewie. W okolicach tego miasta wyznaczono kilka szlaków rowerowych, które prowadzą do wielu ciekawych zakątków Krainy Wielkich Jezior. W Węgorzewie i okolicach działają firmy wyspecjalizowane w obsłudze turystów rowerowych, są też wypożyczalnie i liczne, nastawione na obsługę turystów rowerowych, kwatery. Sieć tras rowerowych w okolicy kusi na pozostanie w okolicach Węgorzewa co najmniej przez kilka dni. Około 20 kilometrów na południe od szlaku w kierunku na Kętrzyn (do którego dojechać można nowymi drogami rowerowymi) znajduje się "Wilczy Szaniec" - wojenna kwatera Hitlera.

Nieco dalej jest również sanktuarium w Świętej Lipce. W niedalekim Giżycku warto zobaczyć pozostałości pruskiej twierdzy Boyen. O żeglarskich i wypoczynkowych walorach tej lesistej i jeziornej krainy wiele mówić nie trzeba. Wielka rowerowa przygoda ze szlakiem Green Velo trwa jednak nadal i pora ruszać w dalszą drogę. Na wschód od Węgorzewa trasa poprowadzona jest dawnym torowiskiem. Od okolic wsi Banie Mazurskie w kierunku wschodnim rozpoczynają się Mazury Garbate, zwane także Dzikimi Mazurami. Na odcinku od Węgorzewa do granicy z województwem podlaskim suma podjazdów i zjazdów wyniesie ponad kilometr, co daje, jak mawiają rowerzyści, niezły "strzał w nogi". Należy się więc odpowiednio przygotować kondycyjnie, zadbać o odpowiedni sprzęt, aprowizację i odpowiednią dawkę dobrego humoru. Dawne torowiska kolejowe prowadzą wygodnie rowerzystów do drugiego ważnego miasta w tej części szlaku, jakim jest uzdrowisko Gołdap. Jest to ciekawa miejscowość położona w pobliżu granicy z Rosją. Ma rynek z potężną fontanną oraz doskonałą sieć dróg rowerowych, liczne zabytki oraz pozostałości niemieckiego ośrodka doświadczalnego techniki rakietowej z II wojny światowej. Na wschód od Gołdapi zaczyna się tajemnicza Puszcza Romincka. Ten zwarty obszar leśny we wschodniej części ma charakter świerkowej, skandynawskiej tajgi i jest wyjątkowy w skali kraju. Centralna część puszczy jest podmokła i trudno dostępna, a część wschodnia w okolicach wsi Żytkiejmy to rozległe łąki, zwane czasami "polską prerią".

Spotkać tu można łosie, wilki, rysie, dziki, kuny, mnóstwo gatunków ptaków i praktycznie wszystkie inne, zamieszkujące lasy Polski zwierzęta z wyjątkiem niedźwiedzi. Niezwykłą atrakcją wschodniej części puszczy są jedne z najwyższych w Polsce mosty kolejowe, znajdujące się we wsi Stańczyki. Za Stańczykami szlak Green Velo prowadzi rowerzystów wzdłuż granicy państwa do trójstyku granic Polski, Litwy i Rosji w okolicach wsi Bolcie, gdzie wkracza do kolejnego magicznego królestwa, jakim jest Suwalszczyzna i Pojezierze Augustowskie.

Więcej informacji o szlaku na stronie internetowej www.greenvelo.pl 

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą w ramach rozwoju szlaku, chcesz by twój obiekt uzyskał status MPR lub jeśli chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami skorzystaj z poniższej listy kontaktowej:

• Utrzymanie infrastruktury
Wiktor Wójcik
Departament Infrastruktury i Geodezji, tel. 89 512 59 00,
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

• Miejsca Przyjazne Rowerzystom
Anna Jaroszuk
Agnieszka Klucznik-Edriouch
Departament Turystyki tel. 89 521 69 13
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

• Obsługa, aktualizacja i publikacja treści na portalu www.greenvelo.pl 
Anna Jaroszuk
Agnieszka Klucznik-Edriouch
Departament Turystyki tel. 89 521 69 13
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

• Problemy z działaniem portalu www.greenvelo.pl 
Jarosław Panek
Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego
tel. 41 361 80 57, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

• Udzielanie sublicencji do znaku Green Velo, udzielanie rekomendacji patronatów Green Velo, wykonywanie wydawnictw promocyjnych, organizacja targów
Jarosław Panek - tel. 41 361 80 57, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego

Informacja o naborze Miejsc Przyjaznych Rowerzystom (link do artykułu na ten temat wraz z załącznikami)